botanika - Zbigniew Herbert Dom
Polecane pytania
Dodaj swoje zadanie domowe za darmo
Czy ktos moze pomoc mi zinterpretowac wiersz Herberta??
Dom
Dom nad porami roku
dom dzieci zwierząt i jabłek
kwadrat pustej przestrzeni
pod nieobecną gwiazdą
dom był lunetą dzieciństwa
dom był skórą wzruszenia
policzkiem siostry
gałęzią drzewa
policzek zdmuchnął płomień
gałąź przekreślił pocisk
nad sypkim popiołem gniazda
piosenka bezdomnej piechoty
dom jest sześcianem dzieciństwa
dom jest kostką wzruszenia
skrzydło spalonej siostry
liść umarłego drzewa
Zbigniew Herbert
Dzieki z gory
Dom
Dom nad porami roku
dom dzieci zwierząt i jabłek
kwadrat pustej przestrzeni
pod nieobecną gwiazdą
dom był lunetą dzieciństwa
dom był skórą wzruszenia
policzkiem siostry
gałęzią drzewa
policzek zdmuchnął płomień
gałąź przekreślił pocisk
nad sypkim popiołem gniazda
piosenka bezdomnej piechoty
dom jest sześcianem dzieciństwa
dom jest kostką wzruszenia
skrzydło spalonej siostry
liść umarłego drzewa
Zbigniew Herbert
Dzieki z gory
Sprobuj na https://dojrzewamy.pl. Pisza ponad 2000 odpowiedzi dziennie!
witam, poszukałam troszkę w necie, może Ci się przyda ,
* W przytoczonym wierszu Zbigniewa Herberta pokazane jest piekno rodzinnego domu w którym wszystko powoduje wzruszenie. Dom ten kojarzy sie z dziećmi, jabłkami; jest bezpieczny i plynie w nim radość.
* Babcia, mama, ojciec, rodzeństwo to krąg rodzinny, który określa się słowem dom. Dlatego w wierszu o tym samym tytule nie znajdujemy opisu konkretnego budynku. Pojawia się wprawdzie „sześcian" - ale „dzieciństwa", „kostka" - ale „wzruszenia". Wyraźnie zaznacza się tutaj priorytet ducha nad rzeczywistością materialną. Ważniejsza jest atmosfera i więź duchowa, niż same ściany. Tym bardziej dramatyczne jest doświadczenie utraty obu tych przestrzeni.
Dom nad porami roku
dom dzieci zwierząt
i jabłek
[…]
dom był lunetą
dzieciństwa
dom był skórą
wzruszenia
policzkiem siostry
gałęzią drzewa
(źródło http://www.lwow.com.pl/spotkania/herbert/herbert.html )
* polecam tę stronkę, nie ma tam co prawda całej interpretacji wiersza, ale jest za to bardzo dokładnie i jasno ukazana symbolika geometrycznych figur wykorzystanych przez Herberta w tym utworze, chodzi mi o ten fragment: "kwadrat pustej przestrzeni/ pod nieobecną gwiazdą":
http://sjikp.us.edu.pl/index.php?Tr=His&Ze=1&Tresc=PS&WRok=1993&Nr=5&Typ=Autor&Poz=ps_05_06
(od akapitu zaczynającego się zdaniem : Holenderski dom żyje własnym, łagodnym rytmem, spokrewniającym człowieka...)
mam nadzieję , ze sie przyda , powodzenia pozdrawiam, Wesołych Świąt ;)
* W przytoczonym wierszu Zbigniewa Herberta pokazane jest piekno rodzinnego domu w którym wszystko powoduje wzruszenie. Dom ten kojarzy sie z dziećmi, jabłkami; jest bezpieczny i plynie w nim radość.
* Babcia, mama, ojciec, rodzeństwo to krąg rodzinny, który określa się słowem dom. Dlatego w wierszu o tym samym tytule nie znajdujemy opisu konkretnego budynku. Pojawia się wprawdzie „sześcian" - ale „dzieciństwa", „kostka" - ale „wzruszenia". Wyraźnie zaznacza się tutaj priorytet ducha nad rzeczywistością materialną. Ważniejsza jest atmosfera i więź duchowa, niż same ściany. Tym bardziej dramatyczne jest doświadczenie utraty obu tych przestrzeni.
Dom nad porami roku
dom dzieci zwierząt
i jabłek
[…]
dom był lunetą
dzieciństwa
dom był skórą
wzruszenia
policzkiem siostry
gałęzią drzewa
(źródło http://www.lwow.com.pl/spotkania/herbert/herbert.html )
* polecam tę stronkę, nie ma tam co prawda całej interpretacji wiersza, ale jest za to bardzo dokładnie i jasno ukazana symbolika geometrycznych figur wykorzystanych przez Herberta w tym utworze, chodzi mi o ten fragment: "kwadrat pustej przestrzeni/ pod nieobecną gwiazdą":
http://sjikp.us.edu.pl/index.php?Tr=His&Ze=1&Tresc=PS&WRok=1993&Nr=5&Typ=Autor&Poz=ps_05_06
(od akapitu zaczynającego się zdaniem : Holenderski dom żyje własnym, łagodnym rytmem, spokrewniającym człowieka...)
mam nadzieję , ze sie przyda , powodzenia pozdrawiam, Wesołych Świąt ;)
Dzięjuje bardzo napewno sie przyda :) Wesolych Świat rowniez:)


